1. Koty uwielbiają go drapać – i nic się nie kruszy.

„Przed tym wypróbowałam 4 różne drapaki. Karton rozpadł się w tydzień, a te sztuczne moja kotka całkiem ignorowała. To pierwszy, z którego korzysta naprawdę codziennie. Moja kanapa jest wreszcie bezpieczna.”
Cały sekret tkwi w materiale. To naturalny sznurek, szorstki jak kora drzewa. A korę koty drapią od tysięcy lat.
Kot wbija pazury i ciągnie. Sznurek stawia dokładnie taki opór, jakiego kot potrzebuje, więc drapanie daje mu prawdziwą frajdę. Przy każdym drapaniu stara warstwa pazura sama się ściera.
Do tego koszyk jest ręcznie pleciony, ciasno i gęsto. Nie kruszy się jak karton, więc kot może drapać do woli, a Ty nie zbierasz okruchów z podłogi.
To dobre, ale to dopiero pierwszy sekret.




















