1. Koty uwielbiają ją drapać – i nic się nie kruszy.
„Wbiega do środka wiele razy dziennie i drapie jak szalony, ratując moje meble przed powolną, bolesną śmiercią.”
Cały sekret tkwi w odpowiednim materiale o właściwej gęstości.
Kot bez trudu wbija w niego pazury, a kiedy drapie, powierzchnia zostaje w całości. Stawia akurat taki opór, żeby drapanie dawało prawdziwą frajdę.
Do tego filc, którego używamy, jest tak gęsty, że trzyma się w jednym kawałku i nie gubi drobinek. Kot może drapać jak szalony, a Ty nie musisz potem niczego odkurzać.
To dobre, ale to jeszcze nie koniec sekretów.

